Morsowanie

Morsowanie

Niewielu jest jeszcze śmiałków którzy zdecydują się na kąpiel w jakimkolwiek akwenie, kiedy temperatura na zewnątrz jest baaardzo niska, a temperatura samej wody często nie przekracza 3 stopni. Morsy które to robią widzą to troszkę inaczej.

Idziemy w piękną, słoneczną, ZIMOWĄ sobotę lub niedzielę na spacer. Przechodzimy obok jeziora, rzeki czy po plaży i widzimy jak jacyś szaleńcy wskakują do lodowatej wody. Gęsia skórka pojawia się od samego patrzenia. Prawda, trzeba być trochę szalonym, żeby coś takiego robić. No, może nie do końca takim szalonym. Dlaczego?

Każdy, kto patrzy na wskakującą zimą do wody osobę (Morsa) dostaje dreszczy na sam widok. Tak na prawdę, to zimno jest bardziej w naszych głowach niż w rzeczywistości (w końcu zawsze kąpiemy się latem, kiedy woda ma 20 lub więcej stopni, albo na basenie). Dlaczego to wrażenie jest złudne? Już tłumaczę.

Przed wejściem do wody, Mors robi rozgrzewkę. Biega, aby pobudzić krążenie i zaopatrzyć organizm w większą ilość tlenu. Rozgrzany, z pobudzonym krążeniem wchodzi do wody. Kiedy już biega w stroju / kąpielówkach, jest przygotowany do zimowej kąpieli. I tu kolejna ciekawostka: im niższa temperatura powietrza, tym lepiej!

Czy jednak na morsowanie może pozwolić sobie każdy?

NIE

Jest kilka elementów, które wykluczają osobę z możliwości morsowania.

Najważniejsze to

  • choroby kardiologiczne
  • padaczka
  • choroby mózgu
  • nadciśnienie tętnicze (sugerowana konsultacja z lekarzem).

Jeśli natomiast czujesz się dobrze, i stan twojego zdrowia określasz jako dobry, to nic nie stoi na przeszkodzie, abyś zaczął / zaczęła morsować.

Poniżej przedstawiam kilka aspektów, które może zachęcą Cię do dołączenia do klubu morsa :)

  1. Hartujesz organizm. Regularne kąpiele pozwalają zwiększyć odporność, zwiększyć tolerancję na zimno. Dzięki czemu mocniej uodparniamy organizm na choroby układu oddechowego.
  2. Poprawiamy wydolność układu krążenia i skóry. Przy wejściu do lodowatej wody dochodzi do zwężenia naczyń krwionośnych. Po wyjściu z wody, naczynia z powrotem się rozszerzając, a organizm "uruchamia" procesy grzewcze, aby zapobiec wychłodzeniu organizmu. Dziwne uczucie kłucia które czujemy po wyjściu z wody, to właśnie rozszerzające się naczynia krwionośne. Jest to proces w którym nasz metabolizm bardzo przyśpiesza co sprzyja spalaniu kalorii ;)
  3. Przyśpieszasz proces regeneracji oraz rehabilitacji.  Morsowanie działa na organizm jak krioterapia.
  4. Morsowanie przyśpiesza pracę serca, co wpływa na lepsze ukrwienie narządów i tkanek.


Ok, jest decyzja? Super!

Zacznijmy więc od odpowiedniego przygotowania.

Jeśli nie ma przeciwwskazań o których mowa nieco wyżej, to:

  • Szukamy innych chętnych do tego wyczynu, lub najlepiej dołączyć do wprawionych już morsów, którzy zawsze coś doradzą, podpowiedzą, pomogą. Nie morsuj w pojedynkę!

  • Przygotowujemy odpowiedni strój (kąpielówki / strój to za mało).
    • Buty, najlepiej piankowe, neoprenowe które zapobiegną poślizgnięciu się na wodzie. Chronią one też stopy od zimna (podczas rozgrzewki), i pozwalają na dłuższą kąpiel. (W butach zdecydowanie dłużej wytrzymamy w wodzie niż bez nich).
    • Rękawiczki - rąk raczej nie zanurzamy podczas kąpieli ze względu na ich szybką utratę ciepła, a rękawiczki jak buty zapobiegną szybkiemu wychłodzeniu dłoni.
    • Czapka - podobnie jak ręce - głowy nie zanurzamy (z reguły), ale głowa, tak jak palce, szybko przez nią ucieka ciepło. Zadbajmy więc o odpowiedni ciepło zakładając czapkę.
      Oczywiście nie zapominamy o bieliźnie na zmianę oraz ręczniku. Niektórzy rozkładają sobie maty czy ręczniki aby na nich stanąć podczas przebierania się.
  • Wykonujemy rozgrzewkę. Solidnie się rozgrzewamy, aby pobudzić krążenie. Biegamy, robimy przysiady, skaczemy - forma dowolna

  • Faza docelowa: Kąpiel
    • Pierwszą kąpiel lepiej zrobić krótką, nawet zwykle zanurzenie na chwilę i wyjście, po to, aby zobaczyć jak zareaguje ciało.
    • Czas kolejnych kąpieli wydłużamy. Docelowo kąpiel może trwać nawet i 5 minut lub może być podzielona na np 2 wejścia (faza rozgrzewki między kolejnymi wejściami, aby pobudzić krążenie).
  • Po kąpieli rozgrzewka / pobudzenie krążenia. Przy ujemnych temperaturach powietrza, poczuć możemy jakby igły na całym ciele. Skóra robi się czerwona. To efekt rozszerzania się naczyń krwionośnych.


To na tyle! Samopoczucie po zażyciu zimowej kąpieli - CUDOWNE! 



Drukuj   E-mail

Komentarze  

#1 PiotrB 2019-02-12 15:08
Też morsuję!
Polecam!
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież